Heeej!
Do włosów suchych i zniszczonych najlepsze co może być to jest olejowanie, jest mnóstwo rodzajów olejowania, na mokro, na sucho, mgiełką itp. Ja zawsze olejowałam na sucho.Zabieg ten miał na celu wzmocnić nasze rozdwojone końcówki, po tym "zabiegu" włosy mają stać się elastyczne, gładkie i lśniące, rzeczywiście tak jest nie pisałabym o tym gdybym nie sprawdziła tego na własnych włosach :)
Przedstawię wam dzisiaj moją ulubioną metodę olejowania. Najlepiej zaopatrzyć się w olejek arganowy bo on najlepiej nawilży nasze włosy więc podaje przepis na miksturę..
-wlewamy do miseczki odmierzoną ilość oleju w zależności od tego jakiej długości włosy są.
-wmasowujemy olej od skóry głowy i idziemy po partiach w dół największa ilość wmasowujemy w końcówki i "napuszone" części włosów.
-Wiążemy w koczek lub inną fryzurę jaka nam pasuje.
-Nakładamy czepek, lub reklamówkę
-Podgrzewamy włosy suszarką(żeby olej lepiej się wchłonął i działał tak jak ma działać)
-Na końcu zawijamy dodatkowo jeszcze w ręcznik, żeby włosy nam się "nagrzały"
Ważną rzeczą jest też to, że przy olejowaniu nakładamy olej na "brudne włosy" zawsze przed myciem.
Możemy też dać olejek rycynowy o którym wcześniej pisałam, ale on tak nie nawilży włosów jak np. arganowy, rycyna ma bardziej na celu pomóc nam przy wypadaniu włosów i przez nią mają nam przestać wypadać.Więc najlepiej kiedy zajrzycie do paru notek wstecz tam jest przepis na maskę z olejkiem rycynowyn taką jak ja robię dla moich włosów.
Wracając do naszego olejowania, olejek trzymamy w zależności od tego jakie mamy włosy tzn czy zniszczone i suche czy po prostu normalne ale chcemy je trochę nawilżyć, gdy są normalne to możemy olejek po 30 min zmyć tyle wystarczy w sumie, a gdy są zniszczone takie jak ja mam to chodzę w tym olejku czasem cały dzień czasem 2 godziny różnie ja już sprawdziłam jak olejek arganowy sprawdza się na moich włosach i wiem ile mogę go trzymać wam też to radzę sprawdzić i odrazu w nim nie chodźcie przez cały dzień :) tylko stopniowo obserwujcie reakcje włosów na ten olej.
Po całym zabiegu, myjemy włosy naszym szamponem, później nakładamy maskę na pare minut w zależności ile zaleca producent i też sobie w niej siedzimy pod prysznicem czy chodzimy po domu w zależności od was kwestia indywidualna. Ja w swojej masce biovax łażę sobie po domu godzinę a później zmywam i pozwalam wyschnąć moim włosom naturalnie bez żadnego suszenia, jeżeli mam na to czas jeśli nie to zimnym nawiewem susze moje włosy no i gotowe. Cała magia olejowania :) opisałam tylko ten sposób bo reszty nie próbowałam to nie wiem jak to wygląda i nie chcę nikogo wprowadzać w błąd.. :)
Do następnego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz